niedziela, 6 grudnia 2015

3

     Wieczorem siedziała już w swoim ,,nowym`` pokoju na łóżku,pisząc pamiętnik.Wszystko już mieli rozpakowane,więc mogli sobie odpocząć,jej ojciec jednak wolał pospłacać stare rachunki.
     W pokoju panowała cisza,a na błękitno pomalowane ściany przypominały jej tylko o smutnej przeszłości.Na początku jej ojciec proponował,by przemalować te ściany,skoro maluje się na nich tyle bólu,ale szatynka wolała nic nie zmieniać,bo przypominały jej również najlepsze chwile z siostrą.Czarnym tuszem z pióra muskała delikatnie kartki swojego starego,różowego pamiętnika:
     ,,Minęło już tyle lat i wreszcie Tu wróciliśmy.We Włoszech już powoli zaczynałam zapominać o przeszłości i wydawało się,że plan taty się powodzi,ale jednak,gdy tylko tu wróciłam wszystkie wspomnienia już na mnie czekały i ten wyjazd tak jak myślałam,nic nie dał.Powtarzała mu to od początku,że Amelia zawsze pozostanie w naszych sercach i wspomnieniach,ale on nie chciał słuchać,za wszelką cenę próbował zapomnieć o bólu,a teraz tylko bardziej cierpi.Wiem to.Czasami myślę,że to moja wina.Śmierć mamy tata jeszcze wytrzymał,ale po śmierci kochanej córeczki załamał się,gdybym się nie urodziła,mama by żyła i po śmierci Amelii,tata by miał chociaż mamę...A tak..całkiem zamknął się w sobie.Powtarza mi,że nie mogę się obwiniać,ale czasem czuję,że nie mówi tego szczerze.Chciałabym,by był szczęśliwy.Ciągle czuję jeszcze zapach wody utlenionej,płynu z kroplówek,różnych spirytusów,a nawet krwi...wszystko przypomina mi szpital i te męczarnie,które musiałam znosić przychodząc do niego.Te  wspomnienia nigdy nie wymarzą mi się z pamięci,choćby nie wiem jak tata się starał...``
     Po chwili usłyszała pukanie do drzwi,więc spojrzała gwałtownie w tamtą stronę,przestając tym samym pisać.Jej ojciec przyniósł jej kolację i ucałował w głowę na dobranoc szepcząc jej czule ,,będzie dobrze``,a następnie opuścił pomieszczenie,gasząc światło i zostawiając ją samą w ciemności z nadzieją i tymi słowami.



***
Mam nadzieję,że spodobał wam się trzeci rozdział,przypominam,że to znowu było z perspektywy pierwszej dziewczyny,żebyście się  nie pomylili.Rozdziały będą co niedziele,w godzinach popołudniowych/wieczornych,a przynajmniej postaram się,by tak było.:) Więc zapraszam do czytania,pamiętajcie:dużo komentarzy,szybciej rozdział.:)
Tysia <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz